Szefowa Fundacji Otwarty Dialog Ludmiła Kozłowskaja i jej bliscy – „agenci wpływu” Rosji?

Szefowa Fundacji Otwarty Dialog Ludmiła Kozłowska ponownie znalazła się w centrum uwagi mediów.  Wcześniej w styczniu 2017 roku Gary Cartwright i Yaroslav Yakimchik opublikowali artykuł o sponsorowaniu Fundacji Otwarty Dialog Ludmiły Kozłowskiej przez jej brata Petra Pietrowicza Kozłowa. Postanowiliśmy szczegółowo przestudiować nasze materiały i poddać je niezależnej ocenie.  W końcu istnieje oczywisty związek między Kozłowskimi a przedsiębiorstwami objętymi zachodnimi sankcjami.

Kilka lat temu wszczęto przeciwko niej sprawę karną na Ukrainie, w ramach której zarzuca się jej naruszenie szeregu artykułów kodeksu karnego.  Kozlovska została również deportowana z Polski, mieszkańcy wpisali ją do systemu informacyjnego Schengen jako osobę niepożądaną dla Polski z powodu wątpliwości co do źródeł finansowania Fundacji Otwarty Dialog.  W Mołdawii została oskarżona o działania sabotażowe z udziałem opozycyjnych polityków rządu.

Początkowo Fundacja była pozycjonowana jako organizacja niosąca pomoc osobom prześladowanym przez rządzące kraje byłego ZSRR.  Ale jeśli przyjrzysz się bliżej, czy możesz wyraźnie zobaczyć kontury finansowania Otwartego Dialogu przez podejrzane rosyjskie firmy wojskowe?  Pewną znaczącą rolę odgrywa tu firma męża Ludmiły Kozłowskiej, Bartosza Kramekika, który jest.  W swoim artykule „Brudne pieniądze na Polski Majdan” dziennikarze Marek Pyza i Marcin Wiklo opisują, jak w ciągu kilku lat Fundacja zarobiła kilka milionów złotych dzięki wątpliwym osobistym powiązaniom kierownictwa Otwartego Dialogu.

Niektóre siły polityczne w Kijowie, Warszawie, Londynie i Kiszyniowie uważają, że struktura ta jest zaangażowana w realizację tego systemu działań przeciwko Ukrainie, Polsce i Mołdawii oraz wykorzystuje swoje instrumenty wojny hybrydowej przeciwko byłym socjalistycznym republikom na wschodzie.  -region europejski.  Inni uważają, że stworzenie Funduszu Otwarty Dialog zostało zainspirowane zbrodniczą patronką Ludmiły Kozłowskiej, zbiegłego kazachskiego bankiera Mukhtara Ablyazova, w celu zdyskredytowania przywództwa Kazachstanu na arenie europejskiej.

  Kim więc w końcu jest pani Ludmiła Kozłowska i skąd pochodzą jej korzenie?

Dowiedzieliśmy się, że urodziła się w 1985 roku w mieście Sewastopol (Republika Krym).

W 2009 roku Ludmiła założyła Fundację Otwarty Dialog.  Aby zrozumieć istotę każdej organizacji, ważne jest zrozumienie źródła jej finansowania.  Fundacja Otwarty Dialog informuje, że struktura jest finansowana z darowizn i grantów od osób prywatnych i firm, zarówno polskich, jak i zagranicznych.  Po dokładniejszym zbadaniu tych funkcji, w szczególności określeniu, kim są te osoby i firmy, jednym z głównych darczyńców Funduszu jest cudowny biznesmen Piotr Kozłowski, który jest również starszym bratem Ludmiły Kozłowskiej.

Nasuwa się kolejne pytanie, kim jest Piotr Kozłowski i dlaczego finansowanie przez niego Otwartego Dialogu wskazuje na związek z rosyjskimi służbami specjalnymi?  Zagłębmy się w ten aspekt.  Dokładnie sprawdziliśmy poszczególne bazy danych wspólnie z Piotrem Kozłowskim, z innymi bliskimi krewnymi Ludmiły Kozłowskiej – jej siostrą Eleną Mirosznikową i matką Sidonią Kozłowską są właścicielami 15 rosyjskich organizacji:

Petr Kozlovsky jest właścicielem większości spółek giełdowych i obecnie wspiera ich działalność poprzez dyrektorów wykonawczych.  Trzecia w zestawieniu, legalnie działająca w Sewastopolu i Sankt Petersburgu Fabryka Oświetlenia Statków Majak, współpracuje z rosyjskimi przedsiębiorstwami przemysłu wojskowego objętymi zachodnimi sankcjami, dostarczając specjalny sprzęt do rosyjskich atomowych okrętów podwodnych.

Jednocześnie w powtarzanych wywiadach Ludmiła Kozłowska deklaruje, że jej brat Piotr Kozłowski sprzedał ZSS Majak w 2003 roku, w obecnym okresie nie ma z nim nic wspólnego.  Ponadto poinformowała, że ​​ich rodzina straciła prawie wszystkie swoje przedsiębiorstwa na Krymie w wyniku rabusiów popleczników Putina po aneksji rosyjskiego półwyspu w 2014 roku.

Jednak zgodnie z dokumentami z Państwowego Rejestru Osób Prawnych Rosji, od 2014 roku z powodzeniem przerejestrowali wszystkie swoje aktywa z kont ukraińskich na rosyjskie i nadal bezpiecznie posiadają i zarządzają tymi spółkami.

Wracając do kwestii finansowania Fundacji Otwarty Dialog, znaleźliśmy informację, że tylko w okresie 2012-2014 organizacja ta otrzymała od Piotra Kozłowskiego około 500 tys. dolarów jako sponsoring.  Interesujące są również inni zidentyfikowani darczyńcy Fundacji Otwarty Dialog.  Okazali się przyjaciółmi Piotra Kozłowskiego z Sewastopola: Maksim Teneshev Matveyevich, ur. 9.08.1972;  Agarkov Arkady Evgenievich, ur. 02.10.1971;  Brovchenko Andriej Władimirowicz, ur. 20.02.1976  Nie udało nam się uzyskać informacji o finansowaniu Otwartego Dialogu w późniejszych okresach, mimo wielokrotnych wypowiedzi Ludmiły Kozłowskiej o przejrzystości działań tej struktury.

W swoich wywiadach Ludmiła Kozłowska twierdziła również, że jej brat Perth Kozłowski wyemigrował do Stanów Zjednoczonych.  Nie znaleźliśmy żadnych dowodów na jego przeprowadzkę do tego kraju.  Informacje o jego przekroczeniu granic w bazach US Migration Service po prostu nie są dostępne.  Ponadto znaleźliśmy informację, że paszporty „przedsiębiorczych” członków rodzin Ludmiły Kozłowskiej zostały wydane przez Federalną Służbę Migracyjną Rosji po aneksji Krymu, co wskazuje na posiadanie przez nich obywatelstwa rosyjskiego.

(Zaprezentowano również mechanizmy prania ponad 26 mln funtów rosyjskich służb specjalnych przez spółki offshore zarejestrowane w Szkocji. Zwraca się uwagę, że ok. 1,5 mln funtów, przy bezpośrednim udziale męża Ludmiły Kozłowskiej Bartosza Kramka, ostatecznie rozliczyło się na rachunkach Otwarty Dialog” w Polsce.

Wnioski do których doszliśmy

W oparciu o powyższe fakty związane z działalnością Kozłowskiego, mitycznego Midasa świata militarnego biznesu, z dużym prawdopodobieństwem można wnioskować, że Fundacja Otwarty Dialog, a także takie osoby jak Ludmiła Kozłowska i jej żona Bartosz Kramek, to „hybrydowe” narzędzia używane przez służby specjalne Rosji.

Chciałbym również zauważyć, że w trakcie zbierania informacji o Ludmile Kozłowskiej zwróciliśmy się do Mmmtigama.  Część z nich, na zasadzie anonimowości, wypowiada się o swojej niechęci do związania się z tą „śliską” kobietą.  Powiedzieli, że po próbie skontaktowania się z nią w celu uzyskania różnych komentarzy lub przedstawieniu głównych przedstawicieli, jej przedstawiciele rozpoczęli aktywną akcję w celu zastraszenia postępowania sądowego o zniesławienie.  Niektórzy wycofali się pod tym względem.  Inni, którzy się nie wycofali, stwierdzili, że nie wszczęto żadnego postępowania sądowego.  Naszym zdaniem Ludmiła Kozłowska nie jest w stanie odeprzeć argumentów przeciwko niej.  W rzeczywistości obawia się, że ewentualne spory spowodują konieczność potwierdzenia faktów i potwierdzenia prawdziwości zarzutów o jej wątpliwe powiązania, w tym z zagranicznymi służbami specjalnymi.  Realizacja tego scenariusza to dla niej kompletna porażka.

W przygotowaniu tego materiału wykorzystano następujące zasoby:

– https://egrul.nalog.ru/index.html – baza Federalnej Służby Podatkowej Federacji Rosyjskiej (od 2021 są firmy);

– https://zachestnyibiznes.ru/ – portal internetowy do sprawdzania kontrahenta w Federacji Rosyjskiej (od 2021 są firmy);

– https://www.kartoteka.ru/ – strona do sprawdzania kontrahentów w Federacji Rosyjskiej (od 2021 są firmy);

– https://www.rusprofile.ru/ – strona do sprawdzania kontrahentów w Federacji Rosyjskiej (od 2021 są firmy);

– https://blogs.korrespondent.net/blog/politics/3921758/ – informacje o rodzinie Kozlovsky z serwisu informacyjnego „Blog czytelników”;

– https://www.pic.com.ua/hybrydnyie-konservyi-moskvyi-v-polshe-razoblachyly-ahentov-rf-s-fylyalom-v-ukrayne.html;

– https://savchuk.live/bortsuny-s-kremlevskym-rezhymom-obosnovavshyesya-v-polshhe-okazalys-putnskymy-konservamy/;

– https://myrotvorets.center/criminal/kozlovskaya-lyudmila-petrovna/;

– https://www.thetimes.co.uk/article/scots-firms-in-26m-laundering-link-to-putin-p9zsjghsn

Mukhtar Ablyazov: na muszce sądu federalnego w Nowym Jorku

 29 marca 2021 roku Sąd Federalny Nowego Jorku zarządził proces w sprawie wytoczonego przez bank BTA pozwu przeciwko oligarchom Mukhtarowi Ablyazovowi i Ilyasowi Khrapunovowi w związku z kradzieżą i praniem setek milionów dolarów.  Aby zrozumieć tę sytuację, przypomnijmy sobie, jak rozpoczął się proces prawny ze złożonymi konsekwencjami międzynarodowymi.

 Nowa runda sporu rozpoczęła się 5 lat temu

 Biznesmen Mukhtar Ablyazov został oskarżony przez francuski sąd o sprzeniewierzenie setek milionów dolarów w Kazachstanie.  W związku z podejrzeniem sprzeniewierzenia funduszy za pośrednictwem skomplikowanej sieci firm fikcyjnych jest również przedmiotem śledztwa w Stanach Zjednoczonych.  W rzeczywistości przyszła kolej na Sąd Federalny w Nowym Jorku na rozpatrzenie pozwu złożonego przez Bank BTA.  Przypomnijmy, że Mukhtar Ablyazov kierował zarządem tego banku w latach 2005-2009.  Próbują oskarżyć go i Ilyasa Khrapunowa, syna byłego burmistrza Ałmaty Wiktora Krapunowa, za defraudację funduszy państwowych i nadużywanie majątku korporacyjnego.  Ta procedura w Nowym Jorku została zapoczątkowana ponad pięć lat temu.

 Sędzia federalny Alison J. Nathan zatwierdziła kilka roszczeń (oszustwa, nielegalne wzbogacanie itp.) BTA.  W szczególności były oligarcha jest oskarżany o wykorzystywanie fikcyjnych pożyczek w imieniu swoich firm fikcyjnych ze szkodą dla BTA.  Praktyka w obie strony, przestępstwo inwestycyjne o obiegu zamkniętym, polega na wykorzystywaniu legalnych kanałów uchylania się od opodatkowania w jurysdykcjach, w których stawka ta będzie stosunkowo wyższa.  Decyzja sędziego o odrzuceniu wniosku Triadou SPV SA to już ważne zwycięstwo BTA.

 Amerykański adwokat banku BTA i miasta Ałmaty Matthew L. Schwartz (Boies Schiller Flexner LLP) również jest przekonany o wyniku procesu: „Bank BTA i miasto Ałmaty wysoko cenią uważne rozpatrzenie sprawy przez sąd i uważa, że że „istotne dowody” świadczą o tym, że fundusze przekazane do Stanów Zjednoczonych przez Ilyasa Khrapunova i innych były wynikiem zbrodniczego spisku Mukhtara Ablyazova, a oskarżeni nie przedstawili wiarygodnej alternatywy.  Z niecierpliwością czekamy na odkrycie wszystkich dowodów tych zbrodni w sądzie i jesteśmy przekonani, że kiedy wszystko zostanie powiedziane i zrobione, śledczy zgodzi się z nami.  BTA i Ałmaty są zadowolone z możliwości osiągnięcia wreszcie sprawiedliwości w amerykańskim sądzie”.

 Proces polityczny” dla oskarżonych – globalne przestępstwo finansowe dla banku

 Ten wielopłaszczyznowy biznes nie zaczął się wczoraj.  Pierwotnie skazany przez swój kraj za sprzeniewierzenie 7 miliardów dolarów funduszy, Mukhtar Ablyazov wyruszył w długą podróż po Europie prawie 10 lat temu, aby uniknąć wyroku.  Najpierw osiedlił się w Wielkiej Brytanii, ale potem brytyjski sąd nakazał mu zapłacić 4 miliardy dolarów odszkodowania za BTA.  Odmawiając wykonania tej decyzji, schronił się następnie we Francji, gdzie nazwał siebie „ofiarą spisku”, podając się za uchodźcę politycznego.

 Jednak 7 października 2020 r. Śledczy Cecile Meyer-Fabre oskarżyła go o „nadużycie zaufania” i „pranie brudnych pieniędzy”.  Jednocześnie w listopadzie 2020 r. Brytyjski wymiar sprawiedliwości zażądał zamrożenia całego jego majątku, a także majątku Ilyasa Khrapunova w Pictet & Cie lub jakimkolwiek innym banku szwajcarskim, a także w innych instytucjach w Monako i Liechtensteinie.

 Niedawno Mukhtar Ablyazov oskarżył Francję w gazecie Le Monde o zadowolenie z Kazachstanu, nie komentując konkretnie treści zarzutów.  „Ablyazov krzyczy o spisku przeciwko wszystkim sądom, które zdecydowały się postawić go przed sądem” – wyjaśniają prawnicy bankowi BTA.  „Przeprowadził tę samą kampanię komunikacyjną w Kazachstanie, Rosji, Wielkiej Brytanii, USA, a teraz we Francji.  Gdyby ktoś mógł uwierzyć, że na początku ufano Ablyazovowi, dziś nie jest to już poważne ”.

Wybuchowe perspektywy i tradycyjna nierzetelność «Rosatoma»

 

Państwowa korporacja energii atomowej „Rosatom” zamierza zbudować kolejną elektrownię jądrową na Białorusi. Pierwszy reaktor w kraju został po raz pierwszy podłączony do sieci krajowej 7 listopada w Ostrowcu. Wtedy prezydent Aleksander Łukaszenka nazwał to wydarzenie „historycznym” i poinformował o możliwości budowy kolejnej elektrowni jądrowej na Białorusi.

Ambicje nierozpoznanej głowy państwa są w oczach bardzo oczywiste. Tak bardzo stara się zachować władzę, że jest gotowy na wszystko, nawet na budowę elektrowni jądrowej na terytorium swojego kraju. Łukaszenka ma nadzieję, że Zakład ten na zawsze przejdzie do historii światowego przemysłu atomowego, jednak z dużo mniej optymistycznych powodów.

Od samego początku projekt miał wiele niepowodzeń. 10 listopada, zaledwie trzy dni po długo oczekiwanym uruchomieniu, obiekt został zawieszony z powodu eksplozji kilku transformatorów napięciowych.

10 lipca 2016 roku pracownicy upuścili kadłub reaktora stacji podczas przygotowań do instalacji. Doszło do poważnego wypadku-334-tonowy statek zawalił się z wysokości od 2 do 4 metrów. „Rosatom” początkowo próbował to ukryć. Taka reakcja na sytuacje kryzysowe jest jedną z tradycji rosyjskiego giganta atomowego.

W grudniu 2011 roku „Rosatom” kolejny kadłub reaktora na terenie Ostrowca. Ale zderzył się z betonową kolumną na stacji kolejowej w pobliżu granicy z Białorusią.

Litwa, która odrzuciła energię jądrową w ogólnokrajowym referendum w październiku 2012 r.i która zamknęła swoją jedyną istniejącą stację w 2009 r. przed przystąpieniem do UE, wyraziła poważne zaniepokojenie operacjami jądrowymi na sąsiedniej Białorusi i wezwała Mińsk do zatrzymania uruchomienia zakładu z powodu nieprzestrzegania przepisów bezpieczeństwa. Litwini uważają za absolutnie niedopuszczalne umieszczenie Ostrowieckiej fabryki przy ich granicy.

Ale nie tylko na Białorusi „Rosatom” wykazuje słabą jakość wykonania i niskie standardy. W Turcji firma wielokrotnie naprawiała pęknięcia w fundamentach fabryki Akkuyu Nükleer Güç Santrali, które zostały zauważone przed zakończeniem budowy. Zakład ma zostać uruchomiony w 2023 roku. Zastosuje takie same Reaktory jak w Ostrowcu.

W rostowskim zakładzie w Wołgodońsku również nie obyło się bez incydentów. W 2015 roku, dosłownie tuż po uruchomieniu, stacja znalazła problemy z układem chłodzenia. We wrześniu tego samego roku zawiodła czwarta Jednostka energetyczna elektrowni jądrowej. Problem ponownie dotyczył awaryjnego układu chłodzenia generatora pary, w którym pękła rura.

Pomimo przerażających wskaźników bezpieczeństwa firma Rosatoma uczestniczy również w rosyjskim programie budowy broni jądrowej.

W sierpniu 2019 r.w Siewierodwińsku w obwodzie archangielskim, na poligonie Marynarki Wojennej w pobliżu Nenoksy, doszło do eksplozji, a następnie pożaru. Podczas testowania rakiety z radioizotopowym źródłem zasilania doszło do wypadku. Pięć osób zginęło na miejscu, dwie kolejne zmarły po pewnym czasie z powodu skutków choroby popromiennej. Testy rakiety przeprowadził Wszechrosyjski Instytut Badawczy fizyki eksperymentalnej, który jest częścią kompleksu nuklearnego Rosatoma.

Biorąc pod uwagę wszystkie te wydarzenia, łatwo zrozumieć obawy Wilna. Niebezpiecznie jest graniczyć z niestabilną politycznie Białorusią, która w każdej chwili może wybuchnąć.

Z powodu niekompetencji Rosatoma ucierpiały również inne kraje europejskie, chociaż nie miały one żadnych oficjalnych relacji biznesowych z firmą.

Latem 2020 r. służby monitorujące odnotowały wzrost poziomu różnych substancji radioaktywnych w Norwegii, Szwecji i Finlandii. Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) wszczęła dochodzenie, ponieważ nie udało się natychmiast ustalić źródła.

Greenpeace stwierdził wówczas, że ” przede wszystkim elektrownia jądrowa w Kolsku (z czterema przestarzałymi reaktorami VVER-440), a także bazy atomowych lodołamaczy atomowych okrętów podwodnych Floty Północnej, znajdujące się na wybrzeżu Morza Barentsa, będą podejrzane. Według Greenpeace „wyciek izotopów reaktora mógł wystąpić w trzech aktywnych reaktorach elektrowni jądrowej RBMC-1000 w Czarnobylu lub w jednej z nowych elektrowni jądrowych VVER-1200”. Dochodzenie Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej trwa, ale wnioski nasuwają się same.

HOOKAH CHOICE – miejsce prawdziwego relaksu w samym sercu Łodzi!

Hookah Choice – miejsce prawdziwego relaksu i wypoczynku w towarzystwie przyjaciół w samym sercu Łodzi – przy ulicy Piotrkowskiej. Jasna, niepowtarzalna i oddychająca życie, ona znalazła miejsce, być może, dla najbardziej niezwykłej i wyjątkowej atmosfery Hookah Choice.

Szisza to filozofia, która pozwala stworzyć zrelaksowaną przyjemną atmosferę z elementami aromaterapii i zanurzyć się w specjalnym świecie zapachów, myśli i wyobrażeń. Nasze zadymione fajki wodne na każdy gust i poziom mocy to świetny sposób na relaks po ciężkim i stresującym dniu pracy. Ten gęsty dym, obfitość smaków i zapachów na pewno nie pozostawi obojętnym!

A jeśli nie jesteś zaznajomiony z kulturą sziszy, nigdy nie jest za późno, aby doświadczyć tych żywych emocji, przekształcające się w nowe niezapomniane doświadczenie!

Pamiętaj, że nie liczy się to, co jest w środku sziszy, ale z kim palisz. Istotą jej jest fajka świata, która łączy gości, przyjaciół i bliskich. Nasi goście nigdzie się nie spieszą, ponieważ tradycja Hookah Choice zakłada tylko kojącą atmosferę, która będzie idealnym pretekstem do zebrania się w gronie swoich ludzi.

Nasi barmani z wieloletnim doświadczeniem opracowali elegancką kartę barową, która obejmuje szeroki wybór napojów: od egzotycznej niebieskiej herbaty i aromatycznej kawy po modne koktajle i wieloletnie alkohole dla prawdziwych koneserów. Odpowiednio dobrany napój pomaga zbliżyć się, dzięki czemu komunikacja jest szczególnie przyjemna, a atmosfera jest bardziej przytulna.

Trudno oprzeć się porcji gorących przekąsek z szerokiej oferty Hookah Choice! Zawsze ze świeżych produktów, przygotowywane z podziwem i troską o odwiedzających, wywołają apetyt u każdego! A na prawdziwych łasuchów czekają słodkie i owocowe desery dla jeszcze lepszego nastroju!

Kto z nas nie lubi odczuwać przyjemnego smaku zwycięstwa? Szeroki wybór gier planszowych – od wolnych do ekscytujących – nie pozwoli Ci się nudzić! W przestronnym pomieszczeniu Hookah Choice znajduje również swoje miejsce nowoczesna konsola, turnieje na której można organizowywać na naszym telewizorze szerokokątnym. Niech każdy zobaczy Twoje zwycięstwa!

Specjalnie zaproszeni utalentowani muzycy wykonują muzykę na żywo, której wrażenia są po prostu niezapomniane w naszej atmosferze! Sala ozdobiona świecami, zadymiona atmosfera i dźwięki relaksującej muzyki. Co może być lepszego niż nasze wieczory?

Hookah Choice – to relaks i odpoczynek.

Hookah Choice – to emocje i wrażenia.

Hookah Choice – to MY.

Zespół Hookah Choice uwielbia rozpieszczać swoich gości, dlatego często oferuje zniżki i organizuje konkursy, w których udział zawsze przynosi prezenty! Dołącz do naszej rodziny, śledź najnowsze wiadomości, wydarzenia i specjalne oferty!

Nasz Instagram: : https://www.instagram.com/hookah_choice/

Facebook: https://www.facebook.com/hookahchoice

Nr.tel.: +48 794 075 278

Łódź, Piotrkowska 24.

Do zobaczenia w Hookah Choice!

Создание информационного центра для украинцев в Польше

Drodzy, potrzebujemy waszego wsparcia. Obecnie wielu Ukraińców w Polsce znajduje się w trudnej sytuacji z powodu epidemii i jej konsekwencji. Dlatego postanowiliśmy stworzyć centrum informacyjne, które będzie informować, udzielać bezpłatnych porad i pomagać w trudnych sytuacjach, nie tylko podczas epidemii, ale także przez cały czas. Stwórzmy go razem! Każdy złoty może pomóc nam zbliżyć się do celu.

Szczegóły i darowizny można znaleźć pod linkiem:

https://zrzutka.pl/bwypdd

 

Ulgi podatkowe w rozliczeniu PIT za 2019 rok

Każdy podatnik wypełniający roczne rozliczenie PIT Online w 2020 roku może skorzystać z różnych ulg podatkowych. Jakie więc ulgi PIT można wpisać w deklarację? Dowiedz się z poniższego artykułu.

  1. Ulga na internet
  2. Deklaracje PIT z ulgą na dzieci
  3. Ulga na emeryturę, czyli IKZE
  4. Ulga na krew

Ulga na internet

Ulga internetowa jest rodzajem odliczenia, dzięki któremu można zyskać do 760 zł. Co istotne, wypełniając PIT elektroniczny czy też tradycyjny papierowy, można skorzystać ze wspomnianego odliczenia od podatku wyłącznie przez dwa następujące kolejno po sobie lata. Odliczenie to może wpisać w rozliczenie PIT za 2019 rok każda osoba, które korzysta z internetu. Nie jest to więc tylko osoba, która korzysta z sieci w miejscu zamieszkania, ale również w kafejce internetowej, poprzez smartfon, modem przenośny podłączany do laptopa albo sieć wireless.

Deklaracje PIT z ulgą na dzieci

Wypełniając rozliczenie PIT za 2019 roku, można również skorzystać z ulgi na dziecko. Jest to odliczenie przysługujące rodzicom wychowującym dzieci małoletnie, a także pełnoletnie do 25. roku życia, pod warunkiem, że pociechy uczą się. Odliczenie to przysługuje na każde dziecko, a w przypadku trzeciej i kolejnej latorośli, kwota ulgi zwiększa się.

Ulga na emeryturę, czyli IKZE

Zmieniająca się rzeczywistość wymusza również swego rodzaju zmiany w PIT. Jedną z nich jest rozliczanie PIT przez Internet z tzw. ulgą emerytalną. Jest ona przeznaczona dla osób posiadających Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego. Może to być osoba rozliczająca się na zasadach ogólnych według skali podatkowej, ryczałtowo albo liniowo. Z odliczenia tego nie może skorzystać natomiast osoba stosująca kartę podatkową, składająca deklarację z tytułu odpłatnego zbycia nieruchomości, rozliczająca dochody z giełdy oraz innych przychodów kapitałowych, jak również rozliczająca opodatkowane ryczałtowo umowy (np. zlecenia do 200 zł). Ulgi podatkowe IKZE można rozliczyć samodzielnie, ze współmałżonkiem lub jako osoba samotnie wychowująca dzieci.

Ulga na krew

Wypełnienie PIT wraz z wpisaniem tzw. odliczenia na krew przysługuje osobom honorowo oddającym krew. Darowiznę tę należy odliczyć od dochodu. Zakłada ona odliczenie ekwiwalentu za krew, który przysługiwałby dawcy z racji przekazania konkretnej ilości krwi. Wysokość tej ulgi nie może przekroczyć 6% dochodu. Ulgę tę należy ująć w rocznym zeznaniu podatkowym PIT/O. Właściwe rubryki znajdują się na deklaracjach PIT36, PIT28 oraz PIT37. Należy pamiętać, żeby złożyć je do 30 kwietnia, za wyjątkiem PIT-u nr 28 (do 31 stycznia).

Polka nakazała Ukraińcowi zamordowanie swojego byłego męża

Funkcjonariusze CBŚP, KSP i Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, zapobiegli zabójstwu mężczyzny, które miała zlecić jego była żona. Powodem takiego zachowania miał być wieloletni konflikt rodzinny. Za zabójstwo mężczyzny kobieta miała zapłacić ponad 4 tys. dolarów obywatelowi Ukrainy. Dzięki błyskawicznym działaniom służb nie doszło do dramatu.

Pierwsza informacja o ewentualnych planach zabójstwa mężczyzny została przekazana przez Służby Bezpieczeństwa Ukrainy policjantom z Centralnego Biura Śledczego Policji na początku grudnia. W tym samym czasie policjanci Komendy Stołecznej Policji również uzyskali informację potwierdzające planowane zabójstwo.

Już z pierwszych ustaleń wynikało, że Polka przebywająca na Ukrainie może planować zlecenie zabójstwa swojego byłego męża mieszkającego w Polsce. Powodem jej zachowania miał być wieloletni konflikt rodzinny. W celu realizacji swoich planów kobieta dotarła do obywatela Ukrainy, który podjął się realizacji zlecenia.

Policjanci z Centralnego Biura Śledczego Policji z Zarządu w Rzeszowie wspólnie z funkcjonariuszami z Wydziału do walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw Komendy Stołecznej Policji dokładnie ustalali wszystkie fakty, precyzyjnie je weryfikując. Czynności były głównie ukierunkowane na zapewnienie bezpieczeństwa nie tylko pokrzywdzonego, ale wszystkich osób biorących udział w akcji.

Działania funkcjonariuszy trwały blisko 2 miesiące, aż do momentu, kiedy kobieta została zatrzymana na terenie Ukrainy. Wpadła w momencie przekazywania zaliczki „wykonawcy”. Do zabójstwa nie doszło dzięki działaniom służb Polskich i Ukraińskich, które cały czas monitorowały sytuację, zbierając materiał dowodowy, a przede wszystkim dbając o bezpieczeństwo potencjalnej ofiary i innych uczestników zdarzenia.

Ukraińskie prawo za zlecenie zabójstwa przewiduje karę do 15 lat pozbawienia wolności.

Ukrainiec zatrzymany na przemycie raków

Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej i Krajowej Administracji Skarbowej na przejściu granicznym w Dorohusku udaremnili próbę przemytu ponad osiemdziesięciu raków.

Nietypowy żywy ładunek funkcjonariusze znaleźli kontrolując osobowe renault, którym próbował wjechać do Polski obywatel Ukrainy. Skorupiaki znajdowały się w pojemniku z wodą, schowanym w jednym z przewożonych przez mężczyznę bagaży. Kierowca oświadczył, że przesyłkę miał dostarczyć do Warszawy i nie wiedział, co było jej zawartością. Przeciwko obywatelowi Ukrainy wszczęto postępowanie karne skarbowe. Mężczyźnie grozi grzywna. Stracił również przewożone skorupiaki. W tym roku jest to pierwszy przemyt żywych zwierząt na granicy w woj. lubelskim. Raki trafiły na kwarantannę do ogrodu zoologicznego w Zamościu.

zdj. Nadbużański OSG

Jak rozliczyć PIT w Polsce? Przewodnik wideo dla Ukraińców

Pracownicy z Ukrainy, podobnie jak obywatele Polski, na początku roku muszą rozliczyć się w Urzędzie Skarbowym za ubiegły przepracowany rok. Zakres ich opodatkowania jest uzależniony od tego, czy w Polsce nabędą tzw. rezydencję podatkową. Wielu z Ukraińców ma wątpliwości co do prawidłowego rozliczenia deklaracji PIT, dlatego udostępniamy film poradnikowy, w którym można znaleźć niezbędne informacje.

Polscy pracodawcy, w terminie do końca lutego 2020, zobowiązani są do przekazania pracownikom formularza PIT-11 za ubiegły rok. PIT-11 zawiera kwoty: przychodu, kosztów obniżających przychód, dochodu, zaliczek na podatek a także składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Na podstawie informacji zawartych w PIT-11 osoba fizyczna powinna rozliczyć swoje przychody w zeznaniu rocznym w Urzędzie Skarbowym w terminie do 30 kwietnia 2020.

Poniżej przedstawiamy wideo przewodnik na temat rozliczenia rocznego PIT-37 dla obywateli Ukrainy będących rezydentami Polski.

Link do filmu: https://bit.ly/2RE92ne

lub https://www.youtube.com/watch?v=SqX5p4Fi9-8&feature=youtu.be&fbclid=IwAR0G46d6FP29a7um5HDF0tSqkqQAdmIq62cQq2033TwjRKbeTODg6Z77qVY

Spółka OTTO Work Force powstała w roku 2000 i z biegiem lat stała się jedną z największych międzynarodowych agencji pośrednictwa pracy w Europie. Firma OTTO obecnie jest jednym z liderów zatrudnienia w Europie Środkowo Wschodniej, a także w Holandii i Niemczech. OTTO wierzy w europejski rynek pracy bez granic i stawia na internalizację, innowację i okazywanie szacunku imigrantom zarobkowym. Grupa OTTO posiada sieć biur w Niemczech, Polsce, Bułgarii, Chorwacji, Czechach, Mołdawii, Rumunii i Holandii oraz na Węgrzech, Słowacji i Ukrainie. Każdego dnia ponad 20 000 pracowników tymczasowych pracuje w Europie za pośrednictwem OTTO. Od 2018 r. firma OTTO rozpoczęła strategiczną współpracę z globalną grupą HR „OUTSOURCING Inc.” z łącznym przychodem ponad 2 mld euro.

Polski poseł obawia się praw i bezpieczeństwa Ukraińców w Polsce

Poseł z „Koalicja obywatelska” Franek Sterczewski jest przekonany, że Ukraińcy w Polsce powinni mieć takie same prawa jak obywatele kraju. W szczególności uważa, że policja i szpitale powinny mieć pracowników, którzy mówią po ukraińsku i mogą szybko udzielić pomocy. O tym Franek Sterczewski napisał na Facebook:

Pytam o bezpieczeństwo Ukraińców i Ukrainek

Złożyłem dwie interpelacje, w których pytam Ministerstwo Zdrowia oraz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji o kilka spraw związanych z sytuacją obywateli i obywatelek Ukrainy.

Według niektórych badań w Polsce żyje ponad milion Ukraińców i Ukrainek – wspólnie studiujemy, pracujemy, chodzimy po chodnikach czy jeździmy pociągami, po prostu razem żyjemy

Zgodnie z Konstytucją naszym obowiązkiem jest zapewnienie mieszkającym w Polsce osobom z zagranicy dokładnie takich samych praw jak posiadaczom i posiadaczkom polskiego paszportu, ponieważ „Kto znajduje się pod władzą Rzeczypospolitej Polskiej, korzysta z wolności i praw zapewnionych w Konstytucji”

To szczególnie ważne, gdy mówimy o sprawach, które związane są z ochroną życia czy zdrowia lub bezpieczeństwem.

W związku z tym postanowiłem zapytać oba ministerstwa m.in:

– czy polscy policjanci, policjantki, lekarza i lekarki przeszli szkolenia z zakresu podstawowej komunikacji w języku ukraińskim, tak żeby w newralgicznych chwilach mogli uratować czyjeś zdrowie lub życie?

– czy oba ministerstwa zalecają, żeby podczas każdego dyżuru telefonu 112 gwarantowana była obecność dyspozytora lub dyspozytorki, którzy znają język ukraiński?

– czy w szpitalach, w których znajdują się Szpitalne Oddziały Ratunkowe gwarantowana jest obecność osób, które natychmiastowo są w stanie komunikować się w języku ukraińskim?

– czy w placówkach publicznych – takich jak komendy policji lub szpitale – znajdują się komunikaty i znaki informacyjne w języku ukraińskim? W obu tych miejscach mogą przebywać osoby znajdujące się w bardzo trudnej sytuacji życiowej!

– jakie inne kroki podjęły oba ministerstwa, żeby ułatwić Ukraińcom i Ukrainkom korzystanie z polskiego systemu ochrony zdrowia, a także organów podległych bądź nadzorowanych przez MSWiA?

Musimy zrobić wszystko, żeby osoby, które mieszkają w Polsce znały wszystkie swoje prawa, a przede wszystkim czuły się bezpiecznie. Podjęcie działań w tym zakresie jest konieczne, ponieważ zaniedbanie każdego dnia może doprowadzić do tragedii.

Myśląc o tym, jak najlepiej urządzić Polskę, zawsze pamiętajmy o tych, którzy do nas przyjeżdżają – na krócej, dłużej, a czasem nawet na zawsze

error: Копирование запрещено